PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Amerykańskie śledztwo ws. Google Street View: bez kar

Autor: PAP
28-10-2010 07:02

Bez wymierzania kary zakończyło się w środę dochodzenie Federalnej Komisji Handlu (FTC) ws. gromadzenia danych podczas prac nad aplikacją Google Street View, z uwagi na podjęte już działania firmy, które mają zwiększyć bezpieczeństwo danych - podał Reuters.

Dochodzenie kończy się bez kary, bo Google już podjął działania zmierzające do zapewnienia internautom większego bezpieczeństwa, m.in. szkoląc pracowników w tym zakresie i wdrażając procedury efektywniej chroniące dane w przyszłych projektach - napisała w piśmie do giganta internetowego FTC, niezależna amerykańska agencja ochrony konsumentów.
W miniony piątek Google przyznał, że podczas przejazdów samochodów firmy, które zbierały dane do aplikacji Street View (zdjęcia ulic i domów), nieumyślnie zbierano też dane o prywatnych e-mailach, hasłach, telefonach i adresach za pośrednictwem sieci bezprzewodowych, znajdujących się w pobliżu przejeżdżających akurat pojazdów.

Firma wyraziła gotowość do współpracy i zapewniła FTC, że nie użyła i nie użyje zgromadzonych w ten sposób danych w żadnym ze swoich produktów.

Sprawa ewentualnego pogwałcenia prywatności użytkowników internetu przez samochody Street View wzbudziła kontrowersje w wielu krajach.

W Niemczech ponad 244 tysiące osób nie zgodziło się, by ich domy pokazywane były przez Street View.

Z kolei kanadyjski urząd ochrony danych osobowych uznał w ubiegłym tygodniu, że działania samochodów Google Street View naruszyły przepisy tego kraju o ochronie danych i zarzucił firmie brak odpowiedniej kontroli nad działaniami pracowników. Kalifornijska firma ma też problemy w Hiszpanii, gdzie za nielegalne zbieranie danych, takie jak w Kanadzie, i przekazywanie ich do USA, grozi jej kara w wysokości 2,4 mln euro.

Ponadto we Włoszech rzymska prokuratura wszczęła dochodzenie - obecnie przeciwko "nieznanym sprawcom", ale powszechnie wiadomo, że chodzi o Google - w sprawie kradzieży danych osobowych. Zbieranie informacji dla serwisu Google prokuratura uznała za niedopuszczalną ingerencję w życie prywatne ludzi.

Usługa została po raz pierwszy wprowadzona w Stanach Zjednoczonych w 2007 roku. Po wielu protestach zaczęto zasłaniać twarze ludzi widocznych na tych nagraniach, a także numery rejestracyjne samochodów.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 151 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP