Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Dobrowolny certyfikat dla większego bezpieczeństwa

Autor: Materiał promocyjny dostarczony przez ABB sp. z o. o.
22-06-2015 07:36
Dobrowolny certyfikat dla większego bezpieczeństwa
fot. mat. prasowe

Systemy bezpieczeństwa funkcjonalnego należą do najważniejszych zabezpieczeń instalacji technologicznych zakładów przemysłowych, których nieprawidłowa praca może stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska a także powodować duże straty finansowe. Systemy te – zwane w branży chemicznej blokadami – są dzisiaj jeszcze jedynie wyznacznikiem standardów, wkrótce jednak mogą stać się obligatoryjne.

– Regulacje w zakresie systemów bezpieczeństwa funkcjonalnego istnieją od wielu lat, jednak normy cały czas ewoluują i zmiany te zdecydowanie idą w kierunku zaostrzania kryteriów i wymagań – tłumaczy Jacek Regulski z Lokalnej Jednostki Biznesu Nafta i Gaz w ABB. – Wymagania norm nie są obligatoryjne, co oznacza, że nie ma obowiązku ich stosowania, jednak praktyka pokazuje, iż te firmy, którym rzeczywiście zależy na zabezpieczeniu kluczowych procesów, traktują normy jako wytyczne dobrej praktyki inżynierskiej.
W zakresie bezpieczeństwa funkcjonalnego dla instalacji przemysłowych, w Polsce, jak i w Europie, stosowane są obecnie dwie normy – PN-EN 61508:2010 (Bezpieczeństwo funkcjonalne elektrycznych/elektronicznych/programowalnych elektronicznych systemów związanych z bezpieczeństwem) oraz PN-EN 61511 (Bezpieczeństwo funkcjonalne – Przyrządowe systemy bezpieczeństwa do sektora przemysłu procesowego).

– Ponadto, niedawno ukazała się Dyrektywa Unii Europejskiej Seveso III w sprawie kontroli zagrożeń poważnymi awariami związanymi z substancjami niebezpiecznymi – dodaje Jakub Janiszewski z Lokalnej Jednostki Biznesu Nafta i Gaz w ABB. – W połączeniu z normami, regulacje te stają się bardziej precyzyjne i jednoznaczne, nie warto więc w imię oszczędności i ułatwiania sobie pracy pochopnie podchodzić do tych zapisów.

Choć normy są zazwyczaj podstawą do sporządzenia ofert przetargowych, zdarza się, iż zgłaszający się wykonawca „sugeruje” inwestorowi pewne – pozornie nieznaczące – odstępstwa, by obniżyć koszty systemu bezpieczeństwa funkcjonalnego i skrócić czas jego implementacji. A jest to zazwyczaj pierwszy krok, który „usprawiedliwia” kolejne odstępstwa.

– Najmniejsze odejście od zapisów norm stawia pod znakiem zapytania sens całego przedsięwzięcia – uważa Waldemar Pakos, dyrektor Centrum Realizacji Projektów Bezpieczeństwa Funkcjonalnego w Dywizji Automatyki Procesowej ABB. –. Ale oczywiście zawsze można znaleźć „furtkę” i zastosować odmienną interpretację wymagań, dlatego najlepszym rozwiązaniem jest potwierdzenie kompetencji personelu i organizacji certyfikatami niezależnych akredytowanych firm audytorskich.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 697 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP