PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

E-podpis: kolejna klapa informatyzacji

Autor: Gazeta Wyborcza
26-03-2008 08:12
E-podpis: kolejna klapa informatyzacji

Informatyzacja po polsku. Do połowy lipca 800 tys. firm musi wydać po 400 zł. Powód? Urzędnikom nie wyszło wdrożenie podpisu elektronicznego, więc teraz usiłują go upowszechnić na siłę.

Kiedy w październiku 2001 roku prezydent Aleksander Kwaśniewski z wielką pompą składał symboliczny e-podpis pod ustawą o podpisie elektronicznym, firmom i obywatelom obiecywano raj - pisze "Gazeta Wyborcza". Rozliczenie podatkowe? Podatnik siada przed komputerem. Wypełnia PIT, naciska enter i wysyła go do urzędu skarbowego. Bez kolejek. Bez chodzenia na pocztę. Sprawa w urzędzie miasta? Formularz, enter i podanie leci przez sieć do elektronicznego biura podawczego.
Na tej samej zasadzie można by składać pozwy sądowe, podpisywać umowy z bankiem czy operatorem telekomunikacyjnym. A firmy mogłyby podpisywać w ten sposób umowy z kontrahentami.

- Góra urodziła mysz - kwituje krótko Artur Kmieciak, prawnik specjalizujący się m.in. w sprawach związanych z podpisem elektronicznym. - Były szumne zapowiedzi, ambitne plany, a po sześciu latach funkcjonowania ustawy o podpisie elektronicznym jej wykorzystanie jest w praktyce znikome.

Ani firmy, ani zwykli obywatele nie rwą się, by z niego korzystać. Według różnych szacunków e-podpis ma dziś w kraju ledwie 20-30 tys. osób.

Podpis mógłby być wykorzystywany np. do autoryzacji przelewów w bankach internetowych. Tyle że banki wolą stosować jednorazowe hasła czy SMS-y.

Podobnie w przypadku faktur. Podpis elektroniczny miał uprościć firmom życie: tradycyjnie fakturę trzeba wydrukować, wsadzić do koperty, nakleić znaczek, zaadresować, pójść na pocztę i za to wszystko zapłacić. Elektronicznie jest znacznie taniej.

I rzeczywiście, przedsiębiorcy oszczędzają na fakturach. Ale e-podpis omijają szerokim łukiem - faktury VAT wysyłają sobie po prostu pocztą elektroniczną. Odbiorca fakturę drukuje i wkłada do segregatora. Wszystko gra? Prawie.

Kilka miesięcy temu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał bowiem, że podatku VAT od tak wystawionej faktury odliczać nie można. Bo do jej wysłania musi być wykorzystywany podpis elektroniczny. Przedsiębiorcy sądowy wyrok jednak ignorują.

- To zjawisko na gigantyczną skalę - twierdzi jeden z naszych czytelników, który prowadzi własną firmę. - Że nielegalne? Wydrukowana faktura niczym się nie różni od tej wysłanej zwykłą pocztą.

Całą sytuację z e-fakturami jako wyjątkowy bubel wielokrotnie zgłaszali nasi czytelnicy do akcji "Gazety" buble prawne (www.bubleprawne.org). Była ona również omawiana w trakcie posiedzeń komisji sejmowej "Przyjazne państwo".

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

26 382 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

724 051 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 999 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP