PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Fala protestów po przetargu na komputery dla MSWiA

Autor: Puls Biznesu
15-10-2007 12:28

Co się stanie, gdy resortowi spraw wewnętrznych, którym kieruje Władysław Stasiak, zaproponujesz lepsze komputery niż wymagane? Wyrzuci cię z przetargu.

Tego jeszcze nie było - Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) wyrzuciło z przetargu na sprzęt dla systemu PESEL2 prawie wszystkich oferentów, bo zaproponowali mu komputery lepsze od wymaganych - napisał "Puls Biznesu".
Proceduralny absurd sprawił, że resort chce kupić o blisko 3 mln zł droższe komputery niż gdyby wybrał jednego z najtańszych oferentów, których jedynym błędem było to, że np. zamiast klawiatury 102-klawiszowej zaproponowali 104 klawisze, a zamiast 2 wejść USB chcieli resortowi dać 6.

Polscy producenci komputerów podejrzewają, że MSWiA podjęło takie decyzje, by wybrać jedną z droższych ofert, w których zaproponowano komputery marki Dell.

- Może to ma być dowód wdzięczności za wybudowanie fabryki pod Łodzią. Ale my nie puścimy tego płazem - mówi jeden z nich. Większość wyrzuconych oferentów zapowiada protesty.

W przetargu resort zamawia blisko 7,5 tys. komputerów z dodatkami. Mają one zostać zainstalowane w urzędach gmin, stanu cywilnego i siedzibie resortu. Sprzęt będzie wykorzystany w zintegrowanym systemie PESEL2, który resort tworzy kosztem 200 mln zł.

Budżet przetargu na sprzęt wynosił aż 40 mln zł. Szacunki były zbyt wysokie, bo oferenci złożyli propozycje na 15-20 mln zł. Walka była ostra, bo w przetargu podzielonym na 6 części rywalizowało aż 18 firm i konsorcjów (m.in. giełdowe Sygnity, Asseco, Action, Comarch i NTT). Komisja przetargowa wyrzuciła jednak prawie wszystkich, którzy dostarczyli sprzęt, zostawiając w przetargu tylko dwie firmy oferujące sprzęt Della.

- Nie jest prawdą, że MSWiA chciało kupić komputery marki Dell, a nie polskich producentów - napisało MSWiA.

Resort zaprzecza też, że oferty odrzucono z powodu zaproponowania sprzętu lepszego, niż wymagano, tylko z powodu niezgodności sprzętu dostarczonego do testów z oferowanym przez firmy.

Sygnity, jedną z największych spółek IT w Polsce, wyrzucono, bo dostarczyło do testów komputer ze 107-klawiszową klawiaturą zamiast 102. Tyle wymagano jako minimum. Aram poleciał za 2 klawisze więcej. Asseco - największa firma komputerowa w Polsce - do testów podstawiła sprzęt, którego płyta główna mogła obsługiwać 8 GB RAM, a w żądaniach MSWiA było 4 GB. Kilka innych firm odpadło, bo chciały resortowi dać możliwość dołączenia większej liczby peryferii (m.in. więcej gniazd USB) - czytamy w "PB".
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

36 569 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

726 192 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 999 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP