PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Google Book Search może stać się największą biblioteką elektroniczną

Autor: PAP
19-05-2009 21:23
Google Book Search może stać się największą biblioteką elektroniczną

Google Book Search może stać się największą na świecie elektroniczną biblioteką. Do 4 września właściciele praw autorskich do książek powinni zadeklarować, w jakim stopniu chcą uczestniczyć w tym przedsięwzięciu - przypomniał Philippe Colombet z Google na wtorkowej konferencji prasowej.

Google próbuje stworzyć największą na świecie elektroniczną bibliotekę. Jeżeli projekt Google Book Search zostanie zrealizowany, każdy użytkownik internetu będzie miał dostęp do wszystkich opublikowanych w historii książek. Do realizacji tego planu jest jeszcze bardzo daleko, na razie w sieci dostępnych jest około miliona tytułów tzw. domeny publicznej, czyli książek nie objętych prawami autorskimi jak "Iliada", dramaty Szekspira, czy dzieła Mickiewicza. Te książki skanowane są w ramach tzw. programu bibliotecznego, prowadzonego przez Google we współpracy z trzydziestoma największymi bibliotekami na świecie m.in. Oksfordem i Harvardem.
Osobną sprawą jest projekt skanowania książek, co do których obowiązują jeszcze prawa autorskie, a które znajdują się w amerykańskich bibliotekach. Wizja darmowej biblioteki, która wprawia w zachwyt czytelników, przeraża właścicieli praw autorskich - wydawców i autorów. Projekt Google Book Search działa od 2004 roku, a już w 2005 r. organizacje reprezentujące amerykańskich pisarzy i wydawców zaskarżyły Google o naruszanie praw autorskich. Jesienią zeszłego roku podpisano porozumienie, w myśl którego posiadacz praw do książki, która zostanie udostępniona w Google Book Search, otrzyma od Google 63 proc. wpływów z wykorzystania tytułu. Zyski pochodzić będą z reklam.

Umowa nie została jeszcze ostatecznie zatwierdzona przez sąd, co ma nastąpić pod koniec 2009 roku. Sąd weźmie pod uwagę stopień ochrony praw autorskich proponowany przez Google, a także głosy wydawców i autorów. Google stara się więc aby jak najwięcej wydawców i autorów zarejestrowało się w tworzonym rejestrze i określiło swoje stanowisko wobec zawieranego porozumienia. Termin upływa 4 września 2009 roku.

Ugoda, którą Google ma podpisać z wydawcami, oparta jest o dopuszczalny w prawie amerykańskim system ugód zbiorowych typu "opt out" ("prawo wyjścia"). Ugoda w takim samym stopniu dotyczy książek amerykańskich jak i zagranicznych, w tym polskich i to już z samego faktu podpisania i zaakceptowania takiej umowy przez sąd amerykański. Każdy właściciel praw autorskich na całym świecie jest więc stroną w tym porozumieniu, nawet jeżeli o tym jeszcze nie wie. Jeżeli nie chce uczestniczyć w zawieranej ugodzie, musi to zgłosić - przypomniał Colombet.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


47 931 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP