PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Google tropi trendy w kulturze

Autor: PAP
23-12-2010 21:01

500 miliardów słów znalazło się w swoistym "cyfrowym magazynie", który udostępniła właśnie wyszukiwarka Google. Chodzi o gigantyczną bazę danych, zawierającą 5,2 miliona elektronicznych książek w sześciu językach.

Wpisując słowa lub frazy (do pięciu słów oddzielonych przecinkami) po angielsku, chińsku, francusku, hiszpańsku, niemiecku i rosyjsku, można na stronie internetowej http://ngrams.googlelabs.com/ bezpłatnie obejrzeć na wykresach częstotliwość ich występowania w tytułach opublikowanych w latach 1500-2008.
Google kieruje użytkowników do zawartych w bazie pozycji, oferując też kilkuzdaniowe streszczenia, informacje bibliograficzne itp.

Jak sprawdził "New York Times", jednym kliknięciem można się przekonać, że słowo "women" (kobiety) w porównaniu z "men" (mężczyźni) rzadko pojawia się aż do początku 1970 roku, gdy szybkim krokiem feminizm doszedł do głosu. Równowaga nastąpiła ok. 1986 roku. Myszka Miki i Marilyn Monroe nie zyskały takiej popularności, jak były prezydent USA Jimmy Carter. Po pamiętnych demonstracjach na Placu Tiananmen w 1989 roku w języku angielskim jest o tym o wiele więcej niż w chińskim.

Szukając w wersji angielskiej słowa "Poland" (Polska), łatwo się przekonać, że najczęściej występowało w książkach ok. 1945 roku, po czym zaobserwować można gwałtowny spadek. Ciekawe, że popularne też było, jakkolwiek w mniejszym stopniu, ok. 1800 roku.

Korzystając z zasobów Google'a, można w angielskiej wersji odkryć częstotliwość pisania o Lechu Kaczyńskim, Andrzeju Wajdzie czy Krzysztofie Pendereckim. Większym zainteresowaniem cieszy się np. Lech Wałęsa niż Wojciech Jaruzelski.

"Celem jest udostępnienie ośmiolatkowi możliwości zapoznania się z zawartymi w książkach trendami w kulturze na przestrzeni dziejów - wyjaśniał nowojorskiemu dziennikowi Erez Lieberman Aiden z Society of Fellows na Uniwersytecie Harvarda. Wraz z swym harvardzkim kolegą Jeanem-Baptiste Michelem zgromadzili dane i udostępnili je za pośrednictwem Google'a. Ich projekt ma wykazać, jak ogromna baza danych może zmienić nasze rozumienie języka, kultury oraz przepływu idei.

Pisze o tym w najnowszym numerze magazyn "Science". Analizując wynalazki, badacze odkryli m.in., że na początku XIX wieku trzeba było aż 66 lat, aby postępy w technologii znalazły szersze zastosowanie. W okresie 1880-1920 wystarczyło już na to 27 lat.

KOMENTARZE (1)

KOMENTARZE (1)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


27 860 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 765 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP