PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Google: wyrok ETS otwiera dyskusję o prywatności w sieci

Autor: PAP
17-08-2014 10:43

Wyrok ETS otwiera na nowo dyskusję o prywatności w sieci - uważa Lidia Kołucka-Żuk z powołanej przez Google Rady Ekspertów. Powstała ona po decyzji Trybunału ws. usuwania - na wniosek zainteresowanej osoby - z wyników wyszukiwania linków dot. danych osobowych.

13 maja Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że Google musi usuwać z wyników wyszukiwania linki dotyczące danych osobowych osób prywatnych, jeśli zechcą tego sami zainteresowani, a dotyczące ich informacje są "nieistotne lub nieaktualne". Wyrok dotyczy krajów UE.
Po wyroku Google powołał Radę, która ma opracować zasady dotyczące usuwania linków z wyszukiwarki. W 10-osobowej Radzie Ekspertów znaleźli się m.in.: b. prezes Google Eric Schmitd, obecny wiceprezes ds. rozwoju korporacyjnego i dyrektor ds. prawnych tej firmy David Drummond, założyciel internetowej encyklopedii Wikipedia Jimmy Wales, b. wiceprzewodniczący (2003-2007) europejskiej grupy komisarzy ds. ochrony danych Jos,-Luis Pinar, a także Lidia Kołucka-Żuk - prawniczka zajmująca się prawami człowieka, w szczególności prawami osób starszych i starych, była członkini Zespołu Doradców Strategicznych Prezesa Rady Ministrów.

Jej zdaniem wyrok ETS otwiera na nowo dyskusję o prywatności w sieci. "Uważam, że jeszcze do końca nie zdajemy sobie z tego sprawy i nie jesteśmy w stanie docenić wagi problemu. To jest fundamentalna zmiana w relacjach społecznych wynikająca z cyfryzacji. Jest ona tak błyskawiczna, że nie jesteśmy wstanie uświadomić sobie wszystkich konsekwencji. W związku z tym w Google'u jak w soczewce zdiagnozował się nam problem - prywatne kontra publiczne w epoce cyfrowej" - podkreśliła w rozmowie z PAP Kołucka-Żuk.

Prawniczka zwróciła uwagę, że być może na problem relacji prywatne - publiczne w sieci powinniśmy spojrzeć inaczej. "Może problemem jest to, że traktujemy relacje publiczne - prywatne w kategoriach konfliktu, czyli albo prywatne, albo publiczne, i nie możemy wyjść z tego dylematu. Być może powinniśmy odwrócić problem i potraktować tą relacje jako rzeczy, które się uzupełniają, a nie są sobie przeciwstawne" - zaznaczyła.

"Nie boję się, że jesteśmy jakimś +listkiem figowym+ dla Googla. Jeśli poczuję, że tak jest, to zrezygnuję z członkostwa w Radzie. Firma chce sprostać zadaniu, jakie przed nią postawiono, i stąd pomysł na to, by zaprosić grono ekspertów do rozmowy. Zależy mi na tym, aby przebieg pracy był transparentny i otwarty i będę o tym informować" - powiedziała.

Wyjaśniła, że przed Radą stoją dwa zadania. "Po pierwsze, ma doradzać w zakresie zasad i procesu, w który Google powinien podążać, aby zapewnić właściwy balans pomiędzy indywidualnym prawem do prywatności a prawem do informacji w związku z rozstrzygnięciem sądowym. Po drugie, ma wziąć udział w debacie o właściwych rozwiązaniach dotyczących prawa do bycia zapomnianym" - mówiła.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 587 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

288 639 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 846 ofert w bazie

2 782 269 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP