Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

KE i UKE różnią się w ocenie penetracji i cen na polskim rynku komórkowym

Autor: ISB
26-03-2009 15:43

Penetracja telefonii mobilnej w Polsce wzrosła w 2008 r. o 9 pkt proc. do 101% dzięki niskim cenom i szerszej ofercie operatorów, wynika z raportu Komisji Europejskiej poświęconej europejskiemu rynkowi telekomunikacyjnemu.

Tymczasem Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) ocenia, że faktyczna penetracja wynosi 97%. UKE nie podziela też pozytywnej oceny Komisji odnośnie poziomu cen w telefonii komórkowej w Polsce.
"Zwiększony wybór i niskie ceny przyciągnęły w 2008 r. więcej konsumentów do telefonii mobilnej. W warunkach ostrej konkurencji penetracja rynku telefonii komórkowej wzrosła o 9 pkt proc. Wartość typowego rachunku telefonicznego ("typical low usage mobile phone bill") spadła, podczas gdy bardziej zaawansowani użytkownicy ("heavier users") zanotowali marginalną podwyżkę" - czytamy w raporcie.

Z danych KE wynika jednak, że wartość "typowego rachunku" z koszyka wybranych usług (65 rozmów, z czego 72% na inny telefon mobilny, 50 wiadomości SMS i 2-3 MMS) w roku 2008 wzrosła do 13,62 euro wobec 13,02 euro w 2007 r.

W swoim komentarzu do raportu Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) ocenia, że penetracja mobilna na poziomie 101%, liczona według metodologii KE, jest zawyżona w stosunku do rzeczywistej, wynoszącej według wyliczeń UKE około 97%, pozostała liczba klientów to tzw. "martwe dusze". Urząd zaznacza też, że jak wynika z przeprowadzonego przez niego badania konsumenckiego, ceny usług telefonii komórkowej są nadal zbyt wysokie dla około 20% społeczeństwa, które z tego powodu wcale nie posiada komórki.

"Oceniamy, że ceny usług na rynku telekomunikacyjnym spadają, zwłaszcza od kiedy do stawki operatorów dołączył Play. Presja, jaką wywarł na trzech dużych operatorach, zdecydowała, że musieli zmienić swoje nastawienie wobec rynku" - oceniła analityk IDC Polska Magda Borowik w rozmowie z agencją ISB.

Borowik podziela zdanie wyrażone przez UKE, według którego ceny na polskim rynku trzeba odnosić głównie do zamożności lokalnych konsumentów.

"Trzeba pamiętać, że siła nabywcza Polaków nie jest tak wysoka, jak konsumentów Zachodniej Europy" - podkreśliła Borowik. Dodała, że wprawdzie Unia dąży do utworzenia wspólnego rynku telekomunikacyjnego, ale realizacja tego celu będzie bardzo trudna, bo poszczególne 27 rynków narodowych bardzo się od siebie różni (dotyczy to zwłaszcza nowych członków wspólnoty).

"Ceny detaliczne na polskim rynku komórkowym zdaniem KE wzrastają, pomimo istnienia konkurencyjnej oferty P4. Metodologia KE oparta o koszyki cenowe opracowane przez firmę Teligen nie bierze jednak pod uwagę rozwoju konkurencji na rynku, opierając swoje wyliczenia jedynie na cenach pochodzących od dwóch największych pod względem liczby użytkowników operatorach (PTK Centertel (Orange) i PTC (Era). Podejście takie pomija konkurencyjnych operatorów, takich jak P4" - czytamy w komunikacie UKE.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


36 682 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP