Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

KE zmierza do całkowitego ujednolicenia rynku telekomów

Autor: wyborcza.biz
16-08-2013 12:29
KE zmierza do całkowitego ujednolicenia rynku telekomów
Fot. Fotolia

Komisarz Joaquin Almunia chce zlikwidować lokalnych regulatorów i pozbawić telekomy autonomii.

Kiedy komisarz europejska ds. agendy cyfrowej Neelie Kroes ogłosiła, że doprowadzi do ujednolicenia europejskiego rynku telekomunikacyjnego i zniesienia opłat za roaming, wydawała się tak radykalna jak ponad dwa wieki temu Maximilien de Robespierre. Telekomy za narażanie ich na niepewne jutro i topniejące zyski najchętniej posłałyby ją na gilotynę.
Ale wygląda na to, że ich dotychczasowego wroga numer jeden zdetronizował jowialny Joaquin Almunia. Komisarz UE ds. konkurencji - jak napisał "Financial Times" - chce pójść dalej, całkowicie ujednolicić europejski rynek, likwidując wszelkie lokalne różnice, a nawet krajowych regulatorów.

"Stworzenie jednego, paneuropejskiego regulatora przyczyniłoby się do dużo szybszego i głębszego scalenia rynku podzielonego teraz na 28 części granicami oraz odrębnymi przepisami i regulacjami" - czytamy w dokumencie sygnowanym podpisem Joaquina Almunii. Mowa w nim też o nadmiernym marginesie swobody, jaki propozycje Kroes pozostawiają lokalnym operatorom.

Dlaczego europejskim komisarzom tak bardzo zależy na scalaniu rynku? Jeszcze 20 lat temu to Europa wyznaczała telekomunikacyjne standardy w świecie. Dziś musi ten świat gonić. USA, Japonia i Korea Płd. mają 88 proc. wszystkich połączeń 4G na świecie. Europa tylko 6 proc. W USA działają trzy duże telekomy. W Europie ponad 100 operatorów komórkowych i 1200 stacjonarnych.

To rozdrobnienie sprawia, że nasze sieci są wolniejsze i mniej rozbudowane. Według Almunii tylko duże telekomy mogą realizować duże inwestycje w szybsze sieci, a więc coś, co jest pilne i niezbędne, ale trudne do osiągnięcia na rozdrobnionym rynku.

Co w praktyce oznaczałby wspólny rynek? Każdy podmiot mógłby oferować swoje usługi gdziekolwiek w Unii, a konsumentem tych usług mógłby być każdy mieszkaniec dowolnego unijnego kraju.

Co mieliby z tego Europejczycy? Zniesienie opłat za roaming, a być może też jednolite stawki za połączenia w całej Europie. Pierwsze zdaniem Neelie Kroes są przejawem pazerności operatorów i jako takie powinny być całkowicie zniesione do 2015 r. Rozpiętość tych drugich, sięgająca w Europie aż 774 proc. (od 1,9 eurocenta na Litwie, po 14,7 eurocenta w Holandii), dowodzi, że ich wysokość jest wysnuwana z sufitu, bo na pewno nie z jakości usług, kosztów ich świadczenia czy też siły nabywczej konsumentów w różnych krajach. Przyczyna? Ta sama: brak wspólnego rynku. - Wszędzie jest, tylko nie w telekomunikacji. Tu wciąż jest po staremu. Prawie w każdym kraju rządzi gang firm - powiedziała niedawno "Gazecie" komisarz Kroes.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 545 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP