Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

M.Witucki, Grupa TP, nieuchronne połącznie UKE i Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

Autor: wnp.pl (Katarzyna Walterska)
04-10-2011 12:05
M.Witucki, Grupa TP, nieuchronne połącznie UKE i Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji
fot. TP SA

Urząd Komunikacji Elektronicznej powinien zająć się koordynacją projektów telekomunikacyjnych finansowanych z funduszy unijnych. Nieuchronne jest też połączenie UKE i Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, bo nie ma sensu osobno regulować częstotliwości telekomunikacyjnych, a oddzielnie rynku audiowizualnego – mówi w wywiadzie dla portalu wnp.pl, Maciej Witucki, prezes Grupy Telekomunikacji Polskiej.

Jak ocenia Pan działalność regulatora, czyli UKE? Czy jego rola na rynku telekomunikacyjnym powinna ulec zmianie?
Myślę, że de facto rola UKE już się zmieniła. Lata 2006-2009 były okresem ostrzejszej polityki promującej operatorów alternatywnych. Nie zgadzaliśmy się wtedy z wieloma działaniami regulatora. Przełomem było Porozumienie z UKE w 2009 r, które okazało się sukcesem i dobrze służy całemu rynkowi. Według mnie dziś kluczową rolą regulatora jest koordynacja niezbędnych inwestycji, o których mówiliśmy wcześniej. Łącznie na sieci nowej generacji potrzeba ok. 25 mld zł. To ogromne pieniądze, nawet dla firm telekomunikacyjnych. Do dyspozycji mamy 1,5 mld euro z Unii Europejskiej.

Regulator powinien pilnować jak planowane i realizowane są takie projekty. Mamy wiele przykładów gdzie wójt gminy planuje uruchomić darmowy Internet, w tym samym miejscu wojewoda chce zrobić sieć za pieniądze europejskie. Co więcej, żaden z nich nie sprawdził, że istnieje już Internet komercyjny, który dostarczany jest przez TP lub innego operatora. Innym przykładem jest województwo mazowieckie, które zapowiedziało, że chce uruchomić Internet w technologii VDSL, czyli tej którą TP właśnie wprowadza. Dobrze jest wykorzystać fundusze europejskie i kompletować sieć, ale warto sprawdzić, czy plan województwa uwzględnia mapę już istniejących sieci, a te znajdują się w UKE. Nie stać nas na dublowanie inwestycji za pieniądze unijne.

Innym, ważnym zadaniem regulatora jest powiązanie w jednym urzędzie zakresów odpowiedzialności, wynikających ze zmieniającej się sytuacji na rynku. Doskonałym przykładem jest nieuchronny w mojej ocenie proces połączenia UKE i Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Nie ma sensu osobno regulować częstotliwości telekomunikacyjnych, a oddzielnie rynku audiowizualnego.

Czyli UKE powinno pilnować projektów telekomunikacyjnych finansowanych z UE?

Tak, to jest ważna rola dla regulatora telekomunikacyjnego na dzisiaj. UKE powinien zająć się koordynacją projektów europejskich. Żeby nie okazało się, że powstały komercyjne sieci, które będą dublowane przez projekty publiczne. Chcę też zwrócić uwagę, że obecnie Komisja Europejska forsuje zasadę, że operatorzy historyczni powinni budować jak najwięcej, ale trzeba ich regulować mocniej niż pozostałych graczy, aby nie powrócił monopol. To dla mnie dziwna zasada, zwłaszcza w sytuacji, kiedy spośród 10 największych miast w Polsce tylko w dwóch jesteśmy największym operatorem. W pozostałych przewagę mają kablówki.

NA GIEŁDZIE

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

Orange Polska SA [OPL]

kurs:

5.56 PLN -0.04 (-0.71%)

Notowania | Analiza techniczna


GPW [GPW]

kurs:

43.14 PLN 0.55 (1.29%)

Notowania | Analiza techniczna





SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP