PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Nadchodzący rok to widmo cyberwojny

Autor: wnp.pl (WGK)
18-12-2015 14:53
Nadchodzący rok to widmo cyberwojny
Fot. Shutterstock.com

Wojna na wschodzie Ukrainy oraz powstanie Państwa Islamskiego i akty terroru mają poważny wpływ na rynek IT, szczególnie na kwestie bezpieczeństwa. Już w tym roku zapewnienie bezpieczeństwa i ochrony informacji wrażliwych, w tym biznesowych, było istotnym elementem przewagi konkurencyjnej.

- To w epoce post-snowdenowskiej nastąpiło zauważalne uwrażliwienie na kwestię cyberbezpieczeństwa. Na powrót dostrzeżono kwestię prywatności, a bezpieczeństwo stało się ważnym elementem wielu nowych usług i aplikacji - przypomina Paweł Dawidek, CTO firmy Wheel Systems. - Incydent z Edwardem Snowdenem obnażył w dość brutalny sposób też drugą stronę tego medalu. Pokazał jak ważne jest prowadzenie skutecznego monitoringu aktywności w sieci. Wzmagające się zagrożenie terroryzmem tylko podgrzało dyskusję o konieczności zwiększenia transparentności - dodaje.
Teraźniejszość to ekspansja usług chmury obliczeniowej. Działy IT stopniowo przenoszą kolejne zasoby, usługi i aplikacje właśnie do publicznych chmur. Rozwój tej idei pobudzają coraz ciekawsze oferty, oraz obietnice jeszcze większej dostępności i elastyczności pod kątem integracji z lokalnie działającymi aplikacjami. Świadomi tego trendu, coraz odważniej na chmurę zerkają także dostawcy rozwiązań z branży IT Security, najbardziej konserwatywnej gałęzi IT. Rośnie zapotrzebowanie na analitykę typu Big Data, oraz bardziej efektywne, intuicyjne, funkcjonalne i tańsze rozwiązania dziedzinowe, takie jak CRM, SCM, czy HCM. Szczególnie wyraźnie zaznaczył się też rozwój aplikacji i platform mobilnych. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się również rozwiązania typu Software Defined Networking (SDN) oraz Software Defined Storage (SDS).

W tle zawsze bezpieczeństwo

Wszystkie te trendy wiążą się z kwestiami bezpieczeństwa. Cechą epoki post-snowdenowskiej jest powrót do łask szyfrowania danych. Coraz szerzej stosowane są certyfikaty SSL/TLS, dotychczas znane głównie z bankowości internetowej i mobilnej. Służą one do uwierzytelniania serwerów oraz ustanawiania bezpiecznych połączeń, pozwalających na pewną transmisję danych.

- Niedawno podjęta została inicjatywa Let’s Encrypt, mająca na celu udostępnianie za darmo certyfikatów SSL akceptowanych przez przeglądarki internetowe. Do tej pory centra certyfikacji zawsze pobierały opłaty za ich stosowanie - tłumaczy Paweł Dawidek - Można się zatem spodziewać, że dzięki temu, w 2016 roku coraz więcej aplikacji i usług sieciowych będzie korzystało z ochrony kryptograficznej wymienianych danych - komentuje.

Po zaawansowane algorytmy kryptologiczne sięgnęli także najwięksi producenci oprogramowania. Takie platformy jak Facebook, YouTube, Gmail i większość innych usług pocztowych wykorzystuje w jakimś stopniu certyfikaty SSL/TLS. Z rynkowych danych wynika, że już ponad 25 proc. ruchu sieciowego jest w ten sposób szyfrowane. W przedsiębiorstwach ten odsetek rośnie nawet do 50 proc. To - oczywiście - wielki sukces orędowników bezpieczeństwa sieci, ale i zmora osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo IT przedsiębiorstw.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP