Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Naukowcy z Politechniki Warszawskiej chcą rozładować korki w Warszawie

Autor: PAP
15-07-2017 09:04
Naukowcy z Politechniki Warszawskiej chcą rozładować korki w Warszawie
Fot. Shutterstock

Aplikacja, która na bieżąco analizuje ruch w mieście - korki, awarie, roboty drogowe - i podpowiada pasażerom komunikacji publicznej optymalne połączenia? To wcale nie musi być melodia przyszłości. Duże zbiory danych udostępniane przez Warszawę wzięli na warsztat badacze z PW.

Maratony, protesty i manifestacje, imprezy masowe, roboty drogowe, wypadki, korki, awarie... Takie zdarzenia sprawiają, że autobusy czy tramwaje czasem znacznie rozmijają się z rozkładem jazdy. A to pasażerom transportu miejskiego może nieźle pokrzyżować plany. Naukowcy z Politechniki Warszawskiej wychodzą jednak z założenia, że mieszkańcom metropolii można pomóc dotrzeć na miejsce jak najsprawniej, niezależnie od tego, co dzieje się w mieście. Trzeba jednak umieć interpretować big data - ogromne bazy danych, którymi już teraz dzieli się z zainteresowanymi np. m.st. Warszawa.
Badacze z Wydziału Matematyki i Nauk Informacyjnych Politechniki Warszawskiej są przekonani, że dane miejskie można wykorzystać np. do opracowania aplikacji. Na bieżąco analizowałaby ona ruch w mieście. Podróżującym mogłaby podpowiadać optymalne połączenia uwzględniając to, co w tej chwili naprawdę dzieje się na ulicach.

Istniejące dotąd aplikacje dobierające połączenia autobusowe czy tramwajowe zwykle nie są aż tak elastyczne - analizują tylko to, co jest uwzględnione w rozkładzie jazdy. Nie dowiemy się więc z nich, że lepiej wysiąść z tramwaju przystanek wcześniej, aby uniknąć zatoru. Albo żeby pojechać autobusem, który jedzie dłuższą trasą, aby ominąć chwilowe utrudnienia w ruchu.

Większość warszawskich autobusów i tramwajów wyposażonych jest już w GPS-y, które kilka razy na minutę przesyłają swoje położenie i np. informują o otwarciu drzwi. Dzięki tym danym można na bieżąco śledzić, jak przemieszczają się poszczególne pojazdy - a to dane z nawet 2 tys. środków transportu na raz. To ogromny zbiór danych, z którego można wyciągnąć wiele wniosków.

"Zbiorów danych, które udostępnia Warszawa (https://api.um.warszawa.pl/) - tzw. open data - jest ponad 200. Stolica jest w Europie jednym z liderów, jeśli chodzi o taką otwartość" - mówi dr hab. Maciej Grzenda z MiNI PW, uczestnik międzynarodowego projektu VaVeL. W projekcie tym oprócz PW bierze udział także m.in. m.st. Warszawa (jako jedyne miasto - obok Dublina) oraz spółka Orange Polska.

W ramach projektu VaVeL - finansowanego z programu Horyzont 2020 UE - naukowcy z PW pod kierownictwem dr Marcina Lucknera chcą m.in. opracować prototyp modułów do aplikacji, która analizować będzie dane miejskie. "Implementacja rozwiązań będzie leżała już po stronie poszczególnych miast" - zaznacza dr Grzenda. Dodaje, że z rozwiązań - jeśli zechcą - będą mogły skorzystać dowolne miasta. O ile dysponować będą odpowiednimi źródłami danych.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 667 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP