PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Plus GSM dał się zagłuszać rządowi - b.premier może mieć kłopoty

Autor: Dziennik; TOK FM; TVN24
16-02-2008 10:31

Tysiące abonentów Plus GSM nie mogło rozmawiać przez komórki z powodu zagłuszarek użytych przeciwko czterem pielęgniarkom okupującym siedzibę rządu. Kontrolowany przez państwo właściciel Plusa poskarżył się nawet do Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Ale po 3 godzinach protest wycofał - wynika z dokumentów zdobytych przez Dziennik.

Pielęgniarki rozpoczęły okupację 19 czerwca. Tego samego dnia podjęto decyzję o zagłuszaniu komórek, by odciąć je od kontaktu z mediami i koleżankami przebywającymi w białym miasteczku przed siedzibą rządu. Specjalistyczne urządzenie dostarczył BOR i prawdopodobnie Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zagłuszanie stało się tak intensywne, że unieruchomiło stacje przekaźnikowe telefonii komórkowej w trójkącie ulic: Aleje Ujazdowskie, aleja Szucha i Polna.
Skarga do UKE została wysłana 22 czerwca. Urząd nie zdążył nic zrobić, by pomóc operatorowi. Dlaczego? - Prośba natychmiast została przez nich samych anulowana, wobec czego nie zdążyliśmy podjąć interwencji - ujawnia w rozmowie z Dziennikiem prezes UKE Anna Streżyńska.

Gdyby 22 czerwca Polkomtel nie wycofał skargi i UKE zajął się tą sprawą, wysłał przed kancelarię premiera wóz pomiarowy jeszcze w trakcie protestu pielęgniarek, wyszło by na jaw, że były one zagłuszane przez rząd Jarosława Kaczyńskiego. Tym bardziej że wg specjalistów od zagłuszania urządzenia musiały być ustawione na maksymalną moc.

- Jeśli kazał zagłuszać pielęgniarki, były premier może trafić do więzienia - powiedział z kolei w radiu TOK FM minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. Szef resortu powiedział w radiu, że gdyby prokuratura udowodniła, że to Jarosław Kaczyński wydał polecenie zagłuszania pielęgniarek, popełnił przestępstwo nadużycia uprawnień zagrożone nawet karą pozbawienia wolności.

Ćwiąkalski zastrzegł, że nie zamierza o niczym przesądzać, czeka na zakończenie postępowania prokuratorskiego. - Trzeba zbadać, czy doszło do bezprawnego wydania polecenia, musimy sprawdzić to w dokumentach BOR - powiedział w TVN 24. - Chodzi o odpowiedzialność osoby, która taką decyzję podjęła - dodał. Jak podkreślił, zagłuszanie pielęgniarek miało charakter ciągły.

Według prezes UKE Anny Streżyńskiej nie ma w tym nic dziwnego, że Polkomtel złożył skargę do UKE w sprawie zagłuszarek uruchomionych przez rząd podczas czerwcowego protestu pielęgniarek, a następnie ją wycofał bez podania przyczyn. - Z naszego punktu widzenia to jest po prostu bardzo często zdarzający się przypadek - złożenie skargi i wycofanie jej, ponieważ przyczyna ustała. Nikt nie musi tłumaczyć się z wycofania swojej skargi, może to zrobić bez podania przyczyn - podkreśliła Streżyńska. Prezes podkreśliła, że nie było skarg w tej sprawie "ani od mieszkańców, ani od innych podmiotów. Jak powiedziała: - Moją rolą po prostu nie jest dopatrywanie się kontekstów politycznych, tylko reagowanie w momencie, kiedy rzeczywiście jest jakiś problem. Uznaliśmy, że tak, jak to bywa bardzo często, sieć została podniesiona, być może problemy wynikały z zagęszczenia ruchu w danym kwartale miasta i już problem został rozwiązany i problemu nie ma. Więcej sprawa nie wróciła do nas - w żadnej postaci.

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

19 384 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

733 593 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 999 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP