PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polskie aplikacje chcą powielić sukces Ubera

Autor: wnp.pl (WGK)
30-05-2016 12:49
Polskie aplikacje chcą powielić sukces Ubera
Fot. Fotolia

Polscy programiści tworzą aplikacje mające zmieniać oblicze tradycyjnych branż na wzór zaproponowany przez firmę Uber w przypadku taksówek. Tym razem chodzi o gastronomię i rynek pracy.

Zmienić oblicze rynku pracy ma działająca już nad Wisłą polska aplikacja Jobsquare – pomysł dla rynku pracy czasowej. Umożliwia pozyskanie pracowników, przede wszystkim czasowych bez serwisów ogłoszeniowych i agencji pracy. Według twórców do rekrutacji wystarczy kilka ruchów kciuka. Jobsquarema wejść na rynek Stanów Zjednoczonych i Chin.
Druga aplikacja, Rebel, pozwala na kupno kawy zawsze w stałej cennie i bez użycia gotówki z 60 niezależnych kawiarni. Na razie są to placówki w Warszawie. Rebel chce promować lokalne kawiarnie, ale z gwarancją ceny i jakości. Duże sieci na aplikację nie mogą liczyć. Obie aplikacje, choć nie mają nic wspólnego z taksówkami, chcą być jak Uber i chcą zmieniać branże, dla których powstały. Eksperci twierdzą, że mają szanse, bo usługi oparte o model Ubera dopiero się rozpędzają.

– Uber i „uberyzacja” to nie tylko zmiana technologiczna – tłumaczy Piotr Biegun założyciel WhallaLabs firmy tworzącej rozwiązania mobilne. – To zmiana społeczno-ekonomiczna w kierunku ekonomii na żądanie, czyli takiej, która pozwala dostarczać usługi w momencie zgłoszenia zapotrzebowania na nie – dodaje. Jeszcze kilkanaście lat temu internet pozwalał, tak klientom jak i dostawcom usług, korzystać z serwisów ogłoszeniowych. Drugim etapem na drodze do uberyzacji było włącznie w ten proces społeczności, które oceniały i polecały usługi czy produkty. Tak działa choćby platforma sprzedażowa Allegro. Aplikacje i e-biznesy oparte na modelu Ubera to kolejny etap, który pozwala na szybszy dostęp i lepsze wykorzystanie usług dostępnych na rynku. – To zupełnie nowy typ wymiany usług – tłumaczy Piotr Biegun i wylicza jego cechy: oprócz natychmiastowej dostępności, to uproszczenie procesu szukania ofert, cały proces wymiany kontrolowany za pośrednictwem smartfona i standaryzacja usług niezależnie od ich lokalizacji.

O wzroście znaczenia modelu Ubera świadczą nie tylko protesty taksówkarzy i hotelarzy (walczących z AIRbnb), ale choćby nakłady na startupy działające w duchu amerykańskiej spółki. Firma Sedlak&Sedlak policzyła niedawno wzrost nakładów na startupy w ramach modelu „ekonomii na żądanie” – w 2013 roku finansowanie tego typu przedsięwzięć wynosiło 672 mln dolarów, a w 2015 roku już 3,7 mld dolarów. To skok o 500 proc., ale i tak niewiele w porównaniu z 62 mld dolarów, które wart jest Uber po sześciu latach na rynku. Jednak kolejne branże już doczekały się swoich rozwiązań w tym modelu. Rynek pracy (Elance-oDesk, PeoplePerHour, SuperTasker, JobSquare), sprzedaż (Karosso, Beepi), usługi drobne (Washio, FlyCleaners, massag.io), dostarczanie jedzenia (Foodler, GrubHub, SpoonRocket, Rebel)

KOMENTARZE (1)

KOMENTARZE (1)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP