PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rządy niektórych państw chcą osłabienia systemów zabezpieczeń komputerów i sieci

Autor: PAP
14-07-2017 17:17
Rządy niektórych państw chcą osłabienia  systemów zabezpieczeń komputerów i sieci
Fot. Shutterstock

Przykład Australii pokazuje, że wiele państw postrzega systemy zabezpieczeń komputerów i sieci jako zagrożenie samo w sobie. Osłabienie poziomu szyfrowania w jednym państwie może wywołać niebezpieczny efekt domina - powiedział w piątek PAP dr Łukasz Olejnik.

Konsultant cyberbezpieczeństwa i prywatności oraz badacz, afiliowany przy Centrum Polityki Technologii Informacyjnych (ang. Center for Information Technology Policy) Uniwersytetu Princeton przypomina, że "szyfrowanie i bezpieczeństwo transmisji oraz komunikacji na stałe weszły do dyskursu polityki bezpieczeństwa państw na całym świecie". Zwraca jednak uwagę, że wiele krajów traktuje systemy zabezpieczeń komputerów i sieci jako potencjalne zagrożenie.
"Ostatnim przykładem jest Australia, gdzie rozważane jest uchwalenie prawa cyberbezpieczeństwa, które osłabi zabezpieczenia i szyfry. Intencją rządu Australii jest zmuszenie globalnych firm do wbudowania tylnych furtek (ang. backdoor), dzięki którym można obejść ich własne, firmowe, zabezpieczenia. W efekcie, organy ścigania miałyby łatwy dostęp do interesujących je informacji. Władze zapewniają, że umożliwi im to ściganie przestępców i terrorystów" - tłumaczy Olejnik.

Odniósł się tym samym do przedstawionego w piątek w Australii projektu ustawy dotyczącego cyberbezpieczeństwa. Dokument ma wejść pod obrady tamtejszego parlamentu jesienią br. Tamtejszy dokument czerpie z rozwiązań prawnych przyjętych przez parlament Wielkiej Brytanii w listopadzie ubiegłego roku. Brytyjskie prawo (Investigatory Powers Act) przyznaje agencjom wywiadu szeroki wachlarz uprawnień do podsłuchiwania i inwigilacji osób uznawanych przez służby za podejrzane.

Według rządowego projektu australijskie sądy mogłyby żądać od koncernów technologicznych szybkiego odszyfrowywania wiadomości wysyłanych między osobami podejrzanymi o terroryzm lub inne przestępstwa. Chodzi o osłabienie komunikacji oferującej szyfrowanie end-to-end (E2EE). Tego typu usługi zapewniają m.in. koncerny Apple, Google czy Facebook. W systemie E2EE dostęp do niezaszyfrowanego treści mają tylko nadawca i odbiorca.

"Rząd Australii chce iść za przykładem Investigatory Powers Bill z Wielkiej Brytanii, obecnie najbardziej restrykcyjnej ustawy pozwalającej rządowi na wgląd w dane komunikacyjne i na urządzeniu, jednak z tego co mówi się o propozycji - może iść nawet dalej. Propozycje takie to już trend, w wielu krajach planuje się, albo rozważa podobne rozwiązania. Mówi się więc nie tylko o legalnym omijaniu zabezpieczeń, ale także o pozyskiwaniu informacji od dużych grup ludzi, na masową skalę. Słychać o tym nie tylko w Australii, ale także w USA, Francji, Holandii, Rosji i Chinach. Prace prowadzone są też na poziomie Unii Europejskiej" - tłumaczy PAP ekspert.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


42 891 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

761 911 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP