PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Start polskiego satelity Heweliusz opóźniony

Autor: PAP
24-12-2013 09:07

Start Heweliusza, drugiego polskiego satelity naukowego, opóźni się o kilka miesięcy. Winna jest usterka chińskiej rakiety, na której miał wystartować. Polscy naukowcy szacują, że w przestrzeni kosmicznej znajdzie się w najwcześniej w pierwszym kwartale 2014 r.

Heweliusz miał wystartować 30 grudnia z Chin na rakiecie Long March 4B. "Po raz pierwszy rakieta chińska tego typu miała awarię. Brazylijski satelita wynoszony przez tę rakietę wylądował na Antarktydzie zamiast w kosmosie. Ogólnie rzecz ujmując to się jednak czasem zdarza" - powiedział PAP prof. Aleksander Schwarzenberg-Czerny z Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika w Warszawie.
Jak wyjaśnił, producenci rakiet bardzo szczegółowo analizują każdy tego rodzaju wypadek, aby drugi raz nie powtórzyć tego samego błędu. "Teraz strona chińska, która ma już duże doświadczenie w wysyłaniu rakiet, analizuje dane przesłane przez tę rakietę. Badanie przyczyn takiego zdarzenia może potrwać co najmniej trzy miesiące" - opisał prof. Schwarzenberg-Czerny.

Heweliusz i Lem to polskie satelity naukowe, budowane w ramach międzynarodowego programu BRIght Target Explorer Constellation - BRITE. W skład zespołu tych satelitów wchodzą też po dwa obiekty austriackie i kanadyjskie.

Opóźnienie w stracie Heweliusza nie wpłynie negatywnie na pracę Lema, który już znajduje się w kosmosie. "Satelity Brite pod względem technicznym nie muszą ze sobą współpracować. Lem może zbierać dane naukowe bez Heweliusza" - podkreślił prof. Schwarzenberg-Czerny.

Umieszczone na orbicie, na wysokości około 800 km, przez kilka lat będą prowadzić precyzyjne pomiary najjaśniejszych gwiazd na niebie, które w nocy widać nawet gołym okiem. "Te najjaśniejsze gwiazdy są zaniedbane przez bardziej skomplikowane satelity. Satelity Brite mają na pokładzie szerokokątną kamerę, która widzi do kilkudziesięciu jasnych gwiazd naraz" - wyjaśnia prof. Schwarzenberg-Czerny.

Z Ziemi, z powodu zakłóceń atmosferycznych, małych zmian jasności nie można zauważyć nawet przez największe teleskopy. Dlatego zdecydowano o umieszczeniu teleskopu na orbicie. Stąd można wykonywać obserwacje zmian jasności gwiazdy, które są spowodowane jej własnymi drganiami - tzw. oscylacjami.

Naukowcy otrzymają w ten sposób informacje o wewnętrznej budowie gwiazd i o szczegółach procesów fizycznych zachodzących w ich wnętrzu, np. reakcjach termojądrowych, mieszaniu materii, transporcie energii z centrum ku powierzchni przez konwekcję i promieniowanie.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 595 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP