PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Szef Google'a wzywa władze Korei Płn. do zwiększenia dostępu do internetu

Autor: PAP
10-01-2013 08:04

Szef jednej z największych firm internetowych Google Eric Schmidt i były amerykański dyplomata Bill Richardson, którzy w czwartek zakończyli wizytę w Korei Północnej, wezwali władze w Phenianie do zwiększenia dostępności internetu w kraju.

Na konferencji prasowej na lotnisku w Pekinie Schmidt powtórzył, że czterodniowa wizyta miała charakter prywatny i dotyczyła kwestii swobodnego korzystania z internetu.
"Wybór teraz należy do nich. Według mnie nadszedł czas, aby władze zaczęły (zwiększać dostęp do internetu), albo Korea Północna pozostanie z tyłu" - dodał. Jak podkreślił Schmidt, pozostawanie w "izolacji od świata, który jest coraz bardziej ze sobą połączony", uderzy w samą Koreę Płn. i jej wzrost gospodarczy.

Bill Richardson poinformował, że kwestie dostępności internetu i telefonii komórkowej omawiano z przedstawicielami rządu Korei Płn., w tym MSZ, i naukowcami. "Zachęcaliśmy północnokoreański rząd, aby rozwijał możliwość korzystania z internetu" - dodał były dyplomata, który jest ekspertem od spraw Korei Płn.

W komunistycznej Koreańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej korzystanie z internetu wymaga zezwolenia władz i jest obwarowane restrykcjami. Większość tamtejszych internautów ma dostęp tylko do krajowego systemu intranet, a nie do globalnej sieci World Wide Web. Zaledwie co 16 Koreańczyk z Północy ma telefon komórkowy.

Richardson i Schmidt poinformowali również, że wezwali władze w Phenianie do wstrzymania prób rakietowych i nuklearnych.

Wizyta Amerykanów w Korei Płn. nastąpiła w niecały miesiąc po wystrzeleniu przez ten kraj, przy użyciu rakiety dalekiego zasięgu, sztucznego satelity. Zdaniem Waszyngtonu był to w rzeczywistości test pocisku balistycznego, a więc złamanie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, zabraniającej Phenianowi dalszego forsowania zbrojeń nuklearnych i rakietowych. Krytycznie do wizyty Richardsona i Schmidta odniosły się same władze USA.

Richardson poinformował ponadto na konferencji prasowej w Pekinie, że nie miał możliwości spotkania się z aresztowanym w Korei Płn. w ubiegłym roku Amerykaninem koreańskiego pochodzenia, Kennethem Bae. Właśnie wyjednanie u władz w Phenianie uwolnienia zatrzymanego było - jak twierdzi Richardson - głównym celem wizyty.

Delegacja z USA przedstawiła swoje zaniepokojenie losem rodaka, który został aresztowany w niejasnych okolicznościach w listopadzie i oskarżony o - jak pisze Reuters - bliżej niesprecyzowane przestępstwa przeciwko północnokoreańskiemu państwu. Phenian miał zapewnić Richardsona, że Bae jest zdrowy i czuje się dobrze.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 768 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

308 212 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 846 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP