PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

TP SA oskarża konkurentów

Autor: Rzeczpospolita
12-04-2008 08:45

Zdaniem narodowego operatora m.in. Tele2 i Dialog łamią zawarte z nim umowy. Spór musi rozstrzygnąć Urząd Komunikacji Elektronicznej.

Telekomunikacja Polska oskarża czterech konkurentów - Tele2, Telefonię Dialog, MNI i dataCOM - o łamanie zasad współpracy. O 60 - 70 proc. obniżają one przychody TP z obsługi każdej minuty połączenia zagranicznego. Można szacować, że ten segment przynosi operatorowi około 200 mln zł rocznie, więc i potencjalne straty są pokaźne - informuje "Rzeczpospolita".
Kiedy dzwonimy do domu z budki telefonicznej np. w Grecji, minuta rozmowy z bliskimi będzie nas kosztowała 15 - 20 gr. Jeżeli domową linię telefoniczną obsługuje Telekomunikacja Polska, to zainkasuje z opłaty 2,5 gr. Reszta przypadnie greckiemu operatorowi i szeregowi pośredników po drodze do polskiego telefonu. Na takim pośrednictwie można zarobić. Tym więcej, im mniej trzeba na ostatku zapłacić TP. Jeżeli rozliczać się nie za każdą minutę, ale na podstawie tzw. płaskich stawek, które TP wprowadziła do oferty na żądanie Urzędu Komunikacji Elektronicznej, to realna opłata dla TP za jedną minutę połączenia spada poniżej 1 gr, czyli 60 -70 proc. poniżej oficjalnych stawek. Tyle że UKE zabrania stosowania płaskiej stawki w rozliczeniach połączeń z zagranicy - wyjaśnia dziennik.

- Chodziło przede wszystkim, żeby konkurenci TP mogli wprowadzić detaliczne oferty usług telefonicznych bez limitu połączeń. Bez płaskich stawek hurtowych byłoby to niemożliwe - tłumaczy w dzienniku Anna Streżyńska, prezes UKE.

Takie oferty wprowadziło np. Tele2, ale skorzystało przy okazji, żeby podnieść rentowność transakcji hurtowych. Podobnie zrobili inni operatorzy. TP to nie w smak, bo obniża jej przychody. Operator walczy o kilkadziesiąt milionów złotych rocznie.

- Według naszych pomiarów niedozwolony ruch stanowi około 15 proc. tego, który przychodzi do sieci Telekomunikacji Polskiej i jest rozliczany w oparciu o płaską stawkę. Na czterech operatorów generujących najwięcej takiego ruchu przypada aż 12 proc. ze wspomnianych 15 proc. - mówi w "Rz" Jarosław Starczewski, dyr. departamentu współpracy z operatorami w TP. Konkurenci tłumaczą, że to wina niedoskonałości sprzętu sieciowego, któremu trudno oddzielić ruch dozwolony od niedozwolonego.

- Biorąc pod uwagę skalę tego zjawiska, trudno nam przyjąć takie tłumaczenie - uważa Jarosław Starczewski. Mimo to według specjalistów bardzo trudno będzie udowodnić czterem operatorom działanie z premedytacją. Przyznają jednak, że zdarzają się oferty podejrzanie tanich połączeń do sieci TP. UKE ma trudny orzech do zgryzienia.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

19 575 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

733 593 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 999 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP