Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

W czwartek wejdzie w życie ustawa o Radzie Mediów Narodowych; budzi skrajne opinie

Autor: PAP
02-07-2016 09:22
W czwartek wejdzie w życie ustawa o Radzie Mediów Narodowych; budzi skrajne opinie
Fot. Shutterstock.com

W czwartek wejdzie w życie ustawa o Radzie Mediów Narodowych. Przedstawiciele stowarzyszeń dziennikarskich różnią się w jej ocenie, dla jednych "to zniesienie barier między polityką i mediami publicznymi", a dla innych "szansa na budowę niezależności od powiązań biznesowych".

W ocenie wiceministra kultury i pełnomocnika rządu ds. reformy mediów publicznych Krzysztofa Czabańskiego, RMN - która ma powoływać zarządy i rady nadzorcze TVP, Polskiego Radia i PAP - mogłaby zacząć działać już w lipcu, a najpóźniej we wrześniu. Jak powiedział PAP, zależy to od zachowania klubów opozycyjnych i tego, czy będą bojkotować Radę, gdyż w takim wypadku "wejdą w grę kolejne kluby i kolejne terminy".
Zgodnie z ustawą Rada Mediów Narodowych ma liczyć pięciu członków, z których trzech ma powoływać Sejm, a dwóch - prezydent. Nie jest to powiedziane w ustawie, ale zakłada się, że członkowie powołani przez posłów będą przedstawicielami obozu rządzącego. Dlatego ustawa przewiduje, że prezydent mianuje członków Rady spośród kandydatów wskazanych przez opozycję parlamentarną.

Według prezesa Towarzystwa Dziennikarskiego Seweryna Blumsztajna taki sposób powołania Rady Mediów Narodowych usunie ostatnie bariery i mechanizmy, które pozwalałyby choćby w pewnym stopniu odseparować media publiczne od polityki.

"Poza 6-letnią kadencją członków Rady nie ma nawet próby odejścia od tego, że jej członkowie są politykami albo są mianowani przez polityków. Radę zdominują działacze PiS. Mamy już próbkę tego, czym będą media narodowe pod kuratelą Rady, i jeśli chodzi o program, i traktowanie pracowników. Ponad 160 dziennikarzy już nie pracuje w PiS-owskich mediach publicznych i wcale nie wszyscy zostali wyrzuceni. Część odeszła sama, bo nie mogła znieść tej atmosfery. Poziom kłamstwa i manipulacji w tych mediach kojarzy się wyłącznie z PRL" - powiedział Blumsztajn PAP.

Zaznaczył, że nie przekonuje go zaoferowanie dwóch miejsc w Radzie opozycji parlamentarnej i w obecnej sytuacji opozycja powinna tę propozycję zbojkotować.

"To jest tylko listek figowy. Poza tym nie wierzę, że miejsca te trafią do rzeczywistej opozycji - jedno dadzą Kukizowi, a z drugim coś wykręcą. Znamy PiS nie od dziś..." - powiedział.

Jak dodał, nie przekonują go także argumenty twórców ustawy, że podział miejsc w Radzie dla obozu rządzącego i opozycji odzwierciedla zróżnicowanie społeczeństwa. Podkreślił, że jego zdaniem kluczem do prawidłowego funkcjonowania mediów publicznych jest niezależność od polityków.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 667 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP