Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Wojskowe manewry w cyberprzestrzeni

Autor: wnp.pl (Piotr Myszor)
23-05-2014 07:31
Wojskowe manewry w cyberprzestrzeni
Fot. Andrzej Wawok

Wirtualne pole walki przypomina marzenie maniaków gier komputerowych - żołnierz ubiera zestaw znaczników, bierze specjalnie przygotowaną broń, zakłada specjalne okulary i "wchodzi" do … gry komputerowej! Tylko, że tam ma faktycznie deszcz i upał, a jak zostanie ranny to go boli. Nie ma kombinacji klawiszy pozwalającej szybciej i łatwiej przeskoczyć na kolejny poziom, za to jest instruktor, który może mu stawiać dodatkowe przeszkody.

Gliwicki OBRUM zbudował swój system na podstawie amerykańskiego rozwiązania, ale znacznie je rozbudował. Podstawą jest system kamer obserwujący specjalne markery, przypominające białe kuleczki znaczniki na mundurze żołnierza. Pozwala to przerobioną na matematyczne schematy sylwetkę umieścić w wirtualnej rzeczywistości i reagować na każdy jej ruch, zmianę pozycji ciała.
Minusem systemu może być jednak konieczność obserwowania znaczników przez system. Jeżeli na wirtualnym polu walki trenuje kilku żołnierzy, to poruszając się w grupie czasami nawzajem zasłaniają swoje markery, co może utrudniać digitalizację ruchów postaci. Bumar przygotowuje się więc do zastosowania nowego rozwiązania, opartego na systemie czujników stworzonych i opatentowanych przez Politechnikę Śląską. To inercyjny system pozwalający "widzieć" także czujniki schowane między żołnierzami. Muszą oni mieć tylko tradycyjny marker na kasku, dla wyznaczenia pozycji na wirtualnym polu. Czujniki przygotowane przez politechnikę oddają natomiast zmianę układu ciała i ruchy żołnierzy.

Obecnie OBRUM dysponuje możliwością stworzenia dwóch wariantów systemu - jednego opartego o markery i drugiego, wykorzystującego czujniki inercyjne. Pierwszy z nich jest tańszy jeżeli chodzi o sam zestaw czujników, ale wymaga większej ilości kamer, co zwiększa koszt. Elementy kombinezonu z markerami są także cięższe i mniej wygodne niż w systemie inercyjnym, gdzie siatkę czujników można założyć pod mundur. OBRUM na razie nie chce jednak zdradzać ani kosztów, ani poziomu dotychczas zainwestowanych w stworzenie systemu środków.

Amerykański system, który posłużył OBRUM-owi jako podstawa rozwijania własnych rozwiązań pozwalał na stworzenie pola z wykorzystaniem realnej powierzchni o wymiarach 20 m na 20 m. OBRUM stworzył "plac gry" o powierzchni 90 m na 35 m (choć można budować także mniejsze wersje). Może na nim ćwiczyć dwudziestoosobowy oddział, któremu można stawiać na drodze rzeczywiste, fizyczne przeszkody - ścianki, które w wirtualnym świecie mogą być widoczne jako ogrodzenia, domy lub skały. OBRUM przygotował także mechanizm dynamicznego podłoża - możliwość zmiany charakteru i twardości podłoża zależnie od potrzeb scenariusza ćwiczeń. Wirtualne pole walki może przywitać żołnierzy całkiem realnymi opadami deszczu i zmianami temperatury od 10 do 50 st. Celsjusza. Można więc bez problemu stworzyć ćwiczącym warunki zbliżone do pustynnych.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 570 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP